Zanik gatunku Homo sapiens tak naprawdę nie będzie miał znaczenia, jeśli programy badań w zakresie zbieżnych technologii zakończą swoje funkcjonowanie, powodując tym samym szereg negatywnych skutków. Jednak do czasu ewentualnego powstania wspomnianych skutków należy przypuszczać, że system wartości w społeczeństwach dostosuje się do nich. Okażą się one zatem uczciwą ceną do zapłacenia za potencjalne korzyści płynące z tego tytułu. W sumie już ponad 100 lat fataliści mieli rację przewidując, że postępujący rozwój motoryzacji i komunikacji lotniczej zniszczy środowisko, tylko kto wtedy i potem słuchał tych głosów?